fbpx
Seleccionar página

Ilu nowych angielskich wyrażeń udało Ci się nauczyć ostatnio? 100?  20?  5? A może zero? 

 A czy wiesz, że ucząc się tylko jednego wyrażenia dziennie, możesz nauczyć się aż  do 30 wyrażeń w jeden miesiąc? (A pomyśl o efektach rocznych!)

 Choć zdania są podzielone, to jednak zdecydowana większość z nas wie, że przy 5-10 minutach nauki codziennie jeteśmy w stanie osiągnąć znacznie lepsze efekty niż przy siedzeniu nad notatkami przez klika godzin, ale tylko raz na miesiąc (lub rzadziej).

 Dlaczego? Bo ucząc się tak systematycznie możesz:

  • po prostu nauczyć się więcej (przy stosowaniu powtórzeń oczywiście)
  • wyrobić w sobie nawyk systematycznosci i dyscyplinę – niezwykle ważne w nauce!
  •  łatwiej monitorować postępy i dzięki temu utrzymać motywację na wyższym poziomie

 

Ale skoro tak doskonale jesteśmy tego świadomi, to DLACZEGO SYSTEMATYCZNA NAUKA JEST DLA NAS TAK TRUDNA?

 

Niestety z reguły większość z nas  jest bardzo kiepska w systematyczności. Każdy, kto chciał kiedyś zacząć chodzić regularnie na siłownię lub utrzymać dietę przez choćby kilka tygodni, ten wie, jak wielki wysiłek trzeba włożyć w to, by robić coś regularnie przez długi czas.

 Dlaczego tak nam ciężko? 

 Po pierwsze, bo przy takim systemie robienia czegoś NIE WIDZIMY OD RAZU WIELKICH REZULTATÓW. 

 Dobrze wiemy na przykład, że odchudzając się przez kilka dni nie zobaczymy żadnych zmian, dlatego tak szybko się zniechęcamy, bo chcemy widzieć rezultaty tu i teraz. Dlatego też tak popularne są “diety-cud”, w których nie traci się nic innego, jak tylko wodę – no ale ma się wrażenie “shudnięcia” już po kilku dniach (aż nie przyjdzie efekt jojo). 

To samo z nauką – mało atrakcyjna jest wizja nauczenia się jednego słowa dziennie. Dlatego jak już nam się zachce siąść do nauki, próbujemy wykuć od razu całą listę 100 wyrażeń (i albo się bardzo szybko zniechęcamy, albo i tak nie zapamiętujemy nic na dłuższą metę).

 

Po drugie, wypracowanie nawyku WYMAGA CZASU I TRENINGU. A my rzadko kiedy chcemy ten fakt zaakceptować i zakładamy, że skoro po kilku dniach diety zjedliśmy ciastko, to nagle trzeba całą dietę rzucić w kąt, bo dalej nie ma to sensu (co jest oczywiście bzdurą).

 

 Po trzecie, mamy przekonanie, że MUSI NAM SIĘ CHCIEĆ, żeby usiąść do nauki (lub zrobić cokolwiek innego, co powinniśmy zrobić). A wypracowanie nawyku polega przecież na robieniu czegoś niezależnie od tego, czy nam się chce czy nie. Czy myjesz rano zęby tylko wtedy, gdy naprawdę masz na to ochotę? (Mam nadzieję, że nie!)

 

JAK ZATEM WYPRACOWAĆ SYSTEMATYCZNOŚĆ W NAUCE KROK PO KROKU:

 

1) ZRÓB SOBIE REALNY PLAN NA KOLEJNY MIESIĄC (albo nawet na 2 tygodnie)

 Wyznacz sobie kiedy będziesz siadać do nauki i czego się nauczysz każdego dnia. Może to być po prostu jedno angielskie wyrażenie dziennie. Spędź nad planowaniem 30 – 45 minut i zrób sobie listę wyrażeń na każdy dzień. Nie musisz zaczynać od nauki codziennie – może to być co drugi dzień, albo bez weekendów. 

Jeśli kompletnie nie masz czasu na planowanie nauki, albo po prostu nie wiesz jak się za to zabrać, to możesz skorzystać z jednego z moich kursów online – tam już przygotowałam dla Ciebie gotowy plan na 14 dni z  zadaniami wysyłanymi codziennie na Twój e-mail i moim wsparciem:)

 

2) TRZYMAJ SIĘ PLANU SZCZEGÓLNIE WTEDY, KIEDY CI SIĘ NIE CHCE!

 Jeśli chodzi o wyrabianie nawyku, to chyba najcenniejsza rada, jaką mogę Ci teraz dać.

 To wydaje się oczywiste, ale często w trakcie takiego wyzwania mamy ochotę zacząć modyfikować nasz plan, bo coś nam wypadło, bo nie mamy ochoty, bo nie czujemy się na siłach… Ale w wyrabianiu nawyku chodzi właśnie o to, by trzymać się czegoś szczególnie wtedy, kiedy nam się nie chce!

 Wręcz wyczekuj takich chwil, kiedy nie będzie Ci się chciało – i atakuj! Bo to te momenty są najbardziej PRZEŁOMOWE w budowaniu nawyku.  Kiedy udowodnisz sobie, że jesteś w stanie się do czegoś zmusić nawet wtedy, gdy kompletnie nie masz na to ochoty, zaczniesz skutecznie ćwiczyć dyscyplinę.

 

Z każdym razem będzie dużo łatwiej, bo DYSCYPLINA JEST JAK MIĘSIEŃ – im częściej ćwiczona, tym więcej jest w stanie udźwignąć.

 

3) KONTYNUUJ NAWET WTEDY, GDY COŚ POSZŁO NIE TAK (NIE ZACZYNAJ WSZYSTKIEGO OD POCZĄTKU!)

 Jeśli któregoś dnia wypadniesz z rytmu, zapomnisz, albo po prostu z jakiegokolwiek powodu nie uda Ci się trzymać Twojego planu – ABSOLUTNIE NIE REZYGNUJ ANI NIE ZACZYNAJ OD POCZĄTKU!

To też jeden z tych przełomowych momentów. Wiadomo, że jeśli jesteś dopiero w trakcie wyrabiania sobie jakiegoś nawyku, to nie będzie Ci łatwo trzymać się go codziennie i możesz zaliczać wpadki – to jest OK! Sęk w tym, żeby dalej działać i następnego dnia wrócić do planu. Zaczynanie od początku i robienie sibie nagłych przerw z powodu wpadki wpędza Cię w zamknięte koło.

 

4) ZACZNIJ OD RAZU

 Wiesz jaka jest najczęstsza przyczyna tego, że ludzie nie odnoszą efektów w nauce?

 Bo nigdy nie zaczynają się uczyć!

 Nie zliczę ile razy usłyszałam od różnych osób: “jak będę mieć jakiś wolny weekend to nad tym usiądę”, “ jak już nabiorę motywacji to się za to zabiorę” i tak dalej, i tak dalej…

 I  co się dzieje z takimi osobami? W większości NIGDY nie ruszają. Bo prawda jest taka, że gdy coś wymaga od nas wysiłku, a tym bardziej, gdy coś jest dla nas zupełnie nowe, to nigdy nie czujemy się w pełni na to coś gotowi – po prostu. 

 Dlatego najlepszym sposobem jest rozpoczęcie działania TU I TERAZ, od razu, bez odkładnia tego na później, bez względu na to, czy czujemy się gotowi czy nie. Może Ci się to działanie na początku wydawać nieco chaotyczne i trudne, ale nic nie szkodzi. Nawet wtedy, gdy czujesz, że to może nie jest najlepszy moment, że może za miesiąc będzie Ci się chciało bardziej – po prostu zacznij działać teraz, powoli krok po kroku. To dużo lepsze niż wieczne czekanie i odkładanie na później (albo na nigdy).

 

DODATKOWY, ALE RÓWNIE WAŻNY KROK:

SPRAWDZAJ, MONITORUJ, POWTARZAJ!

Wyznaczaj dni, w których będziesz powtarzać materiał i w których będziesz sprawdzać, ile udało Ci się przyswoić. Dzięki temu będziesz w stanie odnotować ZAUWAŻALNE i MIERZALNE rezultaty, a to one sprawiają, że jesteśmy w stanie utrzymać motywację i po prostu sprawdzić, czy nasz system nauki działa.

 

DAJ ZNAĆ JAK TAM U CIEBIE Z SYSTEMATYCZNOŚCIĄ! 🙂